sg

Współczesne Walki Rycerskie mają długą kilkunastoletnią tradycję. To wtedy ludzie ponownie po kilku stuleciach postanowili zakuć się w stalowe zbroje i odtworzyć rzemiosło rycerskie. W ciągu kilkunastu lat środowisko ewoluowało i podzieliło się na wiele nurtów:
– odtwórczy – skupiony na prawidłowym odtwarzaniu artefaktów z mienionych epok
– obozowo-inscenizacyjny – mający na celu odpoczęcie od codziennego życia, po biwakowanie na grunwaldzkie i poudawanie walki w trakcie inscenizacji
-sportowy- gdzie ludzie oddają się szkoleniu fechtunku i późniejszej rywalizacji w trakcie dziesiątek rozgrywanych turniejów.
Wraz z tak wyraźnym rozdzieleniem się sportowego aspektu od odtwórczego powstała pierwsza federacja walk rycerskich, z której wyewoluowała Federacja HMB organizująca od 2010 roku Mistrzostwa Świata Walk Rycerskich „Bitwa Narodów”. W związku z rozwojem zainteresowania poszczególnych krajów tą formą rywalizacji i powoływaniem kilkudziesięciu nie zawsze dogadujących się reprezentacji narodowych w 2014 zrodził się pomysł utworzenia drugiej federacji organizującej na własnych zasadach mistrzostwa. Tak oto powstała federacja IMCF skupiająca większą część reprezentacji świata zachodniego. Mimo tego podziału wyszedł on na dobre bardziej zaangażowanym sportowo zawodnikom gdyż dał dwie wielkie imprezy o wysokiej randze, na które mogą oni jeździć.

Bitwa Narodów

Bitwa Narodów to mistrzostwa organizowane przez stowarzyszenie HMB. Po raz pierwszy została ona rozegrana w 2010 roku na Ukrainie w Chocimiu. Przez kolejne lata wędrowała przez Polskę, Francję i w tym roku dotarła do Czech. Mimo ciężkich walk, wielkich starań i bardzo dużej ilości wylanej krwi na przeciągu tych lat nie udało się reprezentacji Polski wywalczyć miejsca na podium w klasyfikacji generalnej. W czteroletniej historii mistrzostw tylko dwa razy Polska stawała na podium, w tym raz dzięki Krzysztofowi, który wywalczył brązowy medal na mistrzostwach we Francji w 2013 roku. W kolejnym roku niestety obaj znaleźliśmy się tuż poza podium ustępując tylko mistrzom z Rosji. Ciekawostką jest fakt, że jak dotąd wszystkie złote medale zdobywa reprezentacja właśnie tego kraju. Jakby nie patrzeć nie jest to dziwne, gdyż to Rosja jest kolebką współczesnych sportowych walk rycerskich. W trakcie każdych mistrzostw odbywają się trzy konkurencje – pojedynki w formule triatlonu, starcia grupowe 5vs5 i 21vs21.

IMCF:

Tak jak pisaliśmy we wstępie federacja IMCF została powołana w 2014. Stało się to w głównej mierze dzięki inspiracji Polskiego Stowarzyszenia Walk Rycerskich i bardzo silnej reprezentacji Ameryki. W trakcie mistrzostw odbywają się następujące konkurencje: pojedynki na miecz i tarcze, miecz długi, broń drzewcową oraz walki grupowe 5vs5, 10vs10, 16vs16.

Mistrzostwa 2014 Hiszpania Belmonte

Pierwsze mistrzostwa dzięki patronatowi rodziny królewskiej były gigantycznym sukcesem. Dzięki wsparciu relacje ze zmagań transmitowała na żywo telewizja a ich skrót za pośrednictwem agencji Reuter pojawił się w większości dużych telewizji świata. Pod tym względem pierwsze mistrzostwa IMCF osiągnęły to, czego nie udało się trzem wcześniejszym mistrzostwom HMB – przebić do masowej świadomości. Mistrzostwa wygrała reprezentacja USA a drugie miejsce zajęła Polska. W samych mistrzostwach nie mogliśmy brać udziału ze względu na braku czasu i w związku z tym konieczność dokonania wyboru HMB czy IMCF. Obiecaliśmy sobie jednak naprawić ten błąd w kolejnym roku.

Mistrzostwa 2015 Polska Malbork

Drugie mistrzostwa IMCF zostaną zorganizowane w Polsce w cieniu jednej z najbardziej imponujących twierdz w Europie – Zamku Krzyżackim w Malborku. Trzeba przyznać organizatorom dobre wyczucie, gdyż brak znacznego finansowego mógł spowodować, że tym razem mistrzostwa przejdą bez echa to jednak wybranie takiego miejsca gdzie co roku przez weekend majowy przewija się kilkadziesiąt tysięcy ludzi daje nadzieję na powtórzenie sukcesu zeszłorocznej edycji. Jest to tym bardziej prawdopodobne ze względu na umiarkowane ceny biletów, które mogą skłaniać turystów na zanurzenie się w naszym świecie. Jak będzie zobaczymy. Na dzień dzisiejszy na pewno wiemy, że Polska reprezentacja będzie bardzo starała się i ma wszelkie atuty żeby odebrać laur zwycięstwa gościom zza oceanu. W ciągu czterech dni odbędzie się 6 konkurencji: pojedynki na miecz i tarcze, miecz długi i broń drzewcową, walki grupowe 5vs5, 10vs10 i 16vs16 oraz szereg atrakcji towarzyszących tworzących atmosferę średniowiecznego święta jakim były turnieje. W te atrakcje wchodzą , prelekcje średniowieczne, kramy średniowieczne, pokazy rękodzieła, występy kuglarzy, tancerzy, heroldów grajków itd.

2r

Krzysztof Szatecki – kapitan drużyny polskiej w najbardziej prestiżowej konkurencji walk grupowych 5na5

Jako kapitan z wieloletnim doświadczeniem w walkach rycerskich doskonale zdaje sobie sprawę z ciężaru odpowiedzialności jaki spoczywa na moje drużynie. To tutaj w konkurencji 5na5 tak naprawdę odbywają się Mistrzostwa Świata. To ode mnie i od mojej drużyny zależy, czy w tym roku wywalczymy złoto dla polski. Każda osoba, którą wybrałem do drużyny jest zawodnikiem najwyższej półki. Wszyscy bardzo intensywnie trenowaliśmy, uczestniczyliśmy w wielu turniejach krajowych jak i zagranica. Jesteśmy gotowi dać z siebie wszystko, aby to Polska zajęła 1 miejsce na tegorocznych Mistrzostwach Świata.

Wywiad z Robertem dla radia studenckiego 20.04.2015

DW. W kolejny weekend odbędą się Mistrzostwa Świata Walk Rycerskich w Malborku. Proszę opowiedz słuchaczom co to będzie za impreza?

RS. Te mistrzostwa świata federacji IMCF będą prawdopodobnie największą sportową imprezą rycerską w Polsce w tym roku. W jej trakcie odbędzie się szereg turniejów zarówno pojedynkowych jak i grupowych. Poza tym organizatorzy zapewnią też masę dodatkowych atrakcji tak, żeby nikt niezależnie od wieku się nie nudził.

DW. Myślę, że w tym miejscu trzeba słuchaczom wyjaśnić co znaczy „sportowa” gdyż pewnie niewielu z nich zdaje sobie sprawę że jest coś takiego. Sam tego jeszcze jakiś czas temu nie byłem świadom ale pokazane mi przez Ciebie filmiki prezentują absolutnie niesamowite widowisko.

RS. Rzeczywiście jeszcze mało ludzi o nas słyszało ale mam nadzieję, ze to się zmieni. Cały czas w końcu nad tym pracujemy. Walki rycerskie mają swoją odtwórczą odsłonę, którą wszyscy znają z corocznej inscenizacji pod Grunwaldem ale to jest teatr. To co my robimy to realna walka w ramach oczywiście zasad, ale jednak walka, gdzie ktoś wygrywa a ktoś przegrywa. W konkurencjach pojedynkowych najważniejsza jest finezja, precyzja i kunszt szermierczy gdyż w nich wyłaniani są zwycięzcy na podstawie ilości celnych trafień bronią. Natomiast w konkurencjach grupowych najważniejsze jest rozeznanie w polu, odporność psychiczna, odporność na ból, umiejętności zapaśnicze gdyż polegają one na przewróceniu bądź obaleniu wszystkich zawodników drużyny przeciwnej.

DW. Dla naszych słuchaczy może nie brzmi to groźnie, ale z tego co widzę na filmach to krew nie jest rzadkim widokiem.

RS. Ani krew ani karetki, zwożące zawodników do szpitali. Taki to już sport. Ale adrenalina jest iście niesamowita. Kto choć raz nie założy zbroi i nie stanie w szranki ten tego nigdy do końca nie zrozumie.

DW. Pewnie nie jest lekka takie opancerzenie?

RS. Sama waga nie jest największym problemem. Całość waży około 25 kg więc podobnie do wyposażenia współczesnego żołnierza na polu walki, jednak trzeba brać pod uwagę bardzo ograniczoną widoczność w naszych hełmach i wentylację. To jest to do czego głównie trzeba się przyzwyczaić. Proszę też pamiętać, że większość turniej dobywa się latem w tym często w pełnym słońcu przy upałach powyżej 30 stopni.

DW. Na pewno nie przygotowany człowiek by tego nie wytrzymał. Skoro już przy tym jesteśmy to jak się tacy zawodnicy trenują, czy są gdzieś jakieś szkoły uczące przyszłych rycerzy?

RS. Oczywiście. W całej Polsce działają szkoły rycerskie z tego dwie lub trzy w pełni profesjonalnie. Nie mogę się nie pochwalić, że mam tu na myśli także moją szkołę w Warszawie – Szkołę Gladiatorów (sic.www.Szkolagladiatorow.pl). Aktualnie trenuje u mnie ponad 40 zawodników gdzie każdy może się wyszkolić w fachu rycerskim, niezależni od dotychczasowego doświadczenia i zasobów finansowych.

DW. A ile trzeba przygotować funduszy żeby zacząć?

RS. Żeby kupić pełną zbroję zdatną do treningów i turniejów to wydatek co najmniej 7000 PLN. Jest to dla wielu osób bariera nie do przebycia dlatego u mnie w grupie początkującej trenujemy w miękkich kaskach, z miękkimi mieczami i tarczami. Taki zestaw kosztuje zaledwie 400 zł a daje niesamowitą ilość frajdy i pozwala nauczyć wszystkiego co będzie później potrzebne jak już zakupi się zbroję. Co ciekawe wiele osób po pewnym czasie przestaje zbierać na zbroję bo wcale nie chce zmienić grupy na walczącą w zbroi. Taką przyjemność dają im te treningi na miękko.

DW. My to rozmawiamy o dodatkach a przecież mistrzostwa przed nami. Jak Twoja gotowość do nich.

RS. Sam będę brał udział w pojedynkach na broń drzewcową. Szczerze jest to bardzo młoda konkurencja, w której nie można być niczego pewnym.

DW. A w pozostałych można?

RS. Też nie można choć trzeba przyznać ze Polska od lat jest w ścisłej światowej czołówce w pojedynkach. Tutaj na IMCF gdzie nie ma naszych głównych konkurentów z Rosji to konkurencję miecz i tarczy prawdopodobnie wygrało by co najmniej kilku zawodników, w kontekście miecza długiego można by pewnie niewiele mniej naliczyć. Natomiast co do turnieju drzewca to jak mówiłem nic nie wiadomo. Rok temu reprezentant polski doznał złamania ręki i odpadł w połowie turnieju.

DW. Brzmi to groźnie. A często zdarzają się takie rzecz?

RS. W mieczu i tarczy gdzie broń jest jednoręczna i waży około 1,2 kg nie ma takich sytuacji. Z rzadka zdążają się takie wypadki przy mieczu długim ale to tylko przy bardzo silnych fizycznie zawodnikach. W broni drzewcowej już tak lekko nie jest. Jednak największa masa broni, wielka dźwignia i bark tarczy do zasłonięcia. Mam nadzieję że w tym roku uchronię się przed kontuzją.

DW. Tego właśnie oraz przywiezienia złota na piersi Tobie życzymy. Dziękuje za rozmowę i zapraszam już po turnieju.

RS. Również dziękuję i zapraszam do odwiedzenia nas w Malborku